niedziela, 8 lipca 2012

Bransoletki

Co można robić w upalne dni, gdy wszystko się do człowieka lepi i tak na dobrą sprawę nic się nie chce? Ano, można poczytać książkę lub ... pobawić się koralikami - one nie grzeją ;)).
W ciągu ostatniego tygodnia niewiele zrobiłam, bo upały odbierają mi chęć do działania, ale tak zupełnie bezczynnie nie siedziałam. Udało mi się wydziergać trzy kolejne bransoletki. Dobrze, że polubiłam ich noszenie, bo całkiem niezłą ich kolekcję już mam ;)).
Na początek bransoletka w maki:


I jeszcze dwie, tym razem jednokolorowe:



Ta ostatnia powstała jako komplet do wachlarzyków, które pokazywałam wcześniej. Koraliki na kolejną mam już nawleczone ;)).
Dzisiaj jednak mam zamiar wyciągnąć znowu maszynę i trochę poszyć. Wczoraj prawie cały dzień ambitnie mierzyłam, rysowałam i kroiłam, dzięki temu szycia mam teraz na kilka dni :)).
Miłej i mniej upalnej niedzieli Wam życzę :).

45 komentarzy:

  1. Twoje bransoletki jak zwykle są super a ja jeszcze nic nie zrobiłam:) niebieska jest cudna:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy, że wszystko jeszcze przed Tobą :)). Powodzenia :).

      Usuń
  2. świetne są :)) ta makowa bardzo mi się podoba :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi te maki wpadły w oko :). Muszę poszukać jeszcze wzorów z innymi kwiatkami :).

      Usuń
  3. Najpiękniejsza jest makowa!!!ale pozostałe też śliczne:)))pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza z takim wzorkiem, ale pewnie będą następne :). Dziękuję :).

      Usuń
  4. Super :)) Ja chcę taką w maki :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Turkusowa ze spiralnym "garbkiem" też piękna, nie tylko makowa. A zielona bosko opalizuje. Wszystkie piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). A największa w tym zasługa koralików - kolory faktycznie mają cudne :).

      Usuń
  6. Oj nie ukrywam,że radują mi się oczy na widok tych Twoich bransoletek.Każda następna jest chyba piękniejsza:))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już się zastanawiam jaką zrobić następną, żeby poziomu nie obniżyć ;)). Dziękuję :).

      Usuń
  7. ...tworzysz cudowne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, tak, makowa cudniasta, choć i pozostałym uroku nie brakuje.. Ale makowa.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że makowa ma najwięcej zwolenników :)). Szczerze mówiąc mam ochotę na jeszcze jakieś kwiatki - muszę poszukać odpowiedniego wzoru :).

      Usuń
  9. Co jedna to piękniejsza ! Ja też lubię je robić.pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo dłubanie takich drobiazgów to bardzo przyjemne zajęcie, szczególnie w czasie upałów :)). Dziękuję :).

      Usuń
  10. Ojejuuu! Te maczki chodzą za mną już od roku! Tylko jak się zmobilizować??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną też długo chodziły ;). Aż w końcu wzięłam odpowiednich kolorów koraliki, wzór i dalej już samo poszło - upał tak na mnie podziałał :)).

      Usuń
  11. Ta makowa i ta morska najładniejsze

    OdpowiedzUsuń
  12. Maczki naj :) widzę, że też się za hexy wzięłaś :D Wszystkie ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo zarażasz :)). Jak zobaczyłam Twoją czarną mambę, to już mi się ich zachciało, a jak zobaczyłam zieloną, to zrobiłam zamówienie i kupiłam ;)). Tyle, że kupiłam po jednym opakowaniu z trzech różnych kolorów, więc na taką potrójną bransoletkę nie starczy :(.

      Usuń
    2. Fajnie :D czarna mamba wylądowała w... Finlandii i musiałam dokupić koralików i kiedyś jeszcze sobie zrobię :) kupuj, kupuj, teraz więcej kolorów jest :D

      Usuń
  13. Prześliczne, szczególnie ta ostatnia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie cudne, ale maki wymiatają :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maki już wymiotło, ale zrobię sobie nowe ;)))

      Usuń
  15. Tworzysz cuda!Bardzo mi sie podobaja:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy cuda, ale cieszę się, że się podobają :)).

      Usuń
  16. Frasiu kochana,
    dostałam przedwczoraj wyróżnienie, które z różnych względów naprawdę mi się podoba, choć "łańcuszków" wszelakich unikam. I chciałam Ci je przekazać. Nazywa się "Libester blog". Reszta u mnie w poście.
    Pozdrawiam cieplutko (nareszcie temperatura taka, że można cieplutko pozdrowić)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie - odpowiedziałam już na Twoim blogu :).

      Usuń
  17. Frasiu Ty całą bransoletkową produkcję uruchomiłaś a co jedna to ładniejsza :) A ta z makami- CUDO!!!!!
    Na mnie też tropikalne upały działają źle :( Dobrze ,że już są za nami :)Pozdrawiam serdecznie i dobrej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Kolejne bransoletki już powstają :))). A jeśli upały nie powrócą mam zamiar chwycić za druty, no i może trochę poprząść :). Stęskniłam się już za wełną :)).

      Usuń
  18. witam!! śliczna bransoletka!! jeśli mogłabym się zapytać to z ilu koralików w rzędzie została zrobiona???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makowa bransoletka została zrobiona na 7 koralików w rzędzie. Ale w internecie widziałam też sporo wzorów "makowych" na nieco grubsze bransoletki :).

      Usuń
  19. przepraszam że niedopisałam ale chodzi mi o makową bransoletkę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta turkusowa zachwyt wzbudza, a i zielona nieodmiennie !!!!!

    OdpowiedzUsuń