wtorek, 4 listopada 2014

Fuego Hat

Zdecydowałam się ostatnio dołączyć do wyzwania "12 czapek w jeden rok". Jest to moje pierwsze wyzwanie i mam nadzieję, że uda mi się dotrwać do końca. Wzorów na czapki mam całkiem sporo, resztek włóczek też - nic tylko dziergać :). Co prawda nie wiem co ja z taką ilością czapek zrobię (bo moi panowie nie wykazują entuzjazmu gdy proponuję, że wydziergam im czapki), ale podobno od przybytku głowa nie boli - najwyżej codziennie będę zakładać inną ;)).
Moja listopadowa czapka to Fuego Hat autorstwa Justyny Lorkowskiej.




Niestety na zdjęciach wzór nie jest zbyt dobrze widoczny - w rzeczywistości wygląda lepiej. Poza tym czapka nie była jeszcze prana, bo spieszyło mi się ze zrobieniem zdjęć.
Wydziergałam ją z osamotnionego motka Polo Opus, pozostałego po większym projekcie. Zużyłam niecały motek i już wiem, że tę czapkę powtórzę - tym razem z resztki petrolowej Limy Dropsa. Czyli grudniową czapkę mam już zaplanowaną :).
Na drutach mam obecnie kolejny sweter, który chwilowo "odpoczywa" bo testuję pewien otulacz. Ale o tym już następnym razem :).
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :).

30 komentarzy:

  1. Widać, widać te płomienne pochodnie na czpace. Cudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się cieszę, że widać :). Wzór jest naprawdę ładny i szkoda, że tak kiepsko wyszedł na tych zdjęciach. Mam nadzieję, że na następnej czapce będzie lepiej widoczny :).

      Usuń
  2. No to już Kochana widzę, jak piękny Tu nastąpi wysyp ślicznych czapeczek. Tak myślę widząc ten piękny początek. Bardzo ładna czapeczka
    Moc serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jutko :)). Mam nadzieję, że mi wytrwałości starczy :)).

      Usuń
  3. Śliczna jest ta czapka!!!I bardzo ładnie w niej wyglądasz!!!Też się zastanawiałam nad dołączeniem do tej akcji,ale jeszcze nie jestem zdecydowana.Buziaki i serdeczności:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))). Widzę, że już się zdecydowałaś - bardzo się cieszę :). Ty masz więcej głów, które możesz ubrać, niż ja ;)). Buziaki :**

      Usuń
  4. Rewelacyjna czapka - bardzo mi się podoba wzór, a kolor dobrałaś idealny :-) Bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę zanim coś napiszę o swetrze w paski tu już czapka :D
    Obie rzeczy świetne, jak widzę szalejesz dziewiarsko :)) ja powolutku wracam do przędzenia ale najpierw muszę dojść do ładu z napędem.
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obijałam się z wpisami w październiku, to teraz nadrabiam ;))). Muszę przyznać, że do drutów ostatnio mnie ciągnie i to bardzo, za to do przędzenia jakoś weny brak. Ala jak znam siebie i na to przyjdzie czas :)).
      Serdeczności :)

      Usuń
  6. Ślicznie Ci w niej - czekam na kolejne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)). Kolejne z pewnością będą :)).

      Usuń
  7. Bardzo fajna czapka, ciekawy wzór i ładny kolor , nie mogę się doczekać kolejnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)). Zasadą jest jedna czapka w miesiącu, więc kolejna w grudniu :)

      Usuń
  8. Widać, widać. Bardzo ładnie się układa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyzwanie, trzymam kciuki za dotrwanie do końca i czekam z niecierpliwością na kolejną:) A czapek nigdy nie za wiele przydadzą się na pewno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)). Może też dołączysz?

      Usuń
  10. Zachęciłaś mnei do czapek z pomponem :)) Moja następna będzie taka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :)). Prawdę mówiąc na początku trochę się obawiałam czy nie jestem już za stara na czapkę z pomponem, ale teraz mam ochotę na kolejną ;))).

      Usuń
    2. Miałam takie same obawy. Ale ślicznie Ci w niej, więc najwyraźniej czapki z pomponem nie są zarezerwowane tylko dla dzieciaczków :)

      Usuń
  11. Frasiu Ty już do zimy jesteś przygotowana na maxa :) i do tego zamierzasz podołać wyzwaniu "12 czapek w jeden rok " to prawie będziesz miała czapkę na jeden tydzień zimy .Kobieto trzymam kciuki i szykuję się do podziwiania zrobionych przez Ciebie na pewno cudnych nakryć głowy . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - jeśli idzie o czapki, skarpetki czy nawet rękawiczki, to żadna zima mi nie straszna ;). Może dzięki temu - tak na przekór - ta najbliższa będzie dosyć łagodna? :)))

      Usuń
  12. Fajna czapka, ładnie się układa :). też lubię czapki z pomponami :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wzór na tej czapce jest bardzo ciekawy i widać go :) Pompon dodaje jej uroku!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  14. Łaaadna czapka. Też powinnam się złapać za druty i zrobić parę czapek, ale nie czuję się chyba na siłach, żeby dołączyć do wyzwania i zrobić 12 sztuk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, spokojnie dałabyś radę - to tylko jedna czapka na miesiąc, a czapki robi się stosunkowo szybko :). Są świetne jako przerywnik w większych projektach oraz do "utylizacji" resztek włóczek. No i ich dzierganie też wciąga - podobnie jak skarpetek ;)).

      Usuń