czwartek, 9 kwietnia 2015

Czapka kwietniowa - 6/12

Pogoda w czasie świąt nas nie rozpieszczała i bardziej przypominała Boże Narodzenie niż Wielkanoc, zabrałam się więc za dzierganie wełnianej czapki :). I chyba pomogło, bo odkąd ją skończyłam robi się coraz ładniej i cieplej ;)).





I jeszcze jedno zdjęcie - na innym tle:


Wzór: Agathis.
Druty: 3 mm i 3,5 mm.
Włóczka: ręcznie przędziony szetland.
Wełnę tę kupiłam 4 lata temu od Laury i zrobiłam z niej bolerko (pokazywałam je TU ). Niestety od tego czasu sporo mnie przybyło i bolerko zrobiło się przyciasne :(. Sprułam je więc, a z odzyskanej wełny zrobiłam czapkę. Wełny jeszcze mi zostało i kiedyś powstaną rękawiczki do kompletu :).
I znowu zastanawiam się co teraz wrzucić na druty? Pozostać przy wełnie czy może wyciągnąć jakąś bawełnę lub bambus? Trudny wybór ;).
Pozdrawiam Was serdecznie i słonecznie :).

36 komentarzy:

  1. Wystraszyłaś zimę tą czapką, tak myślę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, bo odkąd zaczęłam ją dziergać śnieg przestał padać :)). A teraz to już w ogóle piękna wiosna się zrobiła, więc czapka powędrowała do szuflady z innymi czapkami :).

      Usuń
  2. Fajna czapka, może powinnaś zrobić jeszcze jedną to zima odejdzie całkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię i to nie jedną a sześć, bo tyle zostało mi do końca wyzwania czapkowego :)). Myślę jednak, że ta na tyle skutecznie zimę przegoniła, że wiosna zagości u nas już na dobre :).

      Usuń
  3. Boska czapka i te warkocze, och ja je je lubię :) Z tym pomponem całość świetnie się prezentuje. Super !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Agata projektuje piękne czapki! Teraz jednak zrobię sobie przerwę z warkoczami i przerzucę się na jakieś cieńsze włóczki. A może wrócę do wzorów wrabianych? Pomysłów na kolejne czapki mi nie brakuje :)).

      Usuń
  4. to się nazywa zaklinanie pogody :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać za oknem - chyba skuteczne :)))

      Usuń
  5. Hura Frasiu! Udało Ci się super z tym zaczarowywaniem pogody. Nawet do mojego Grodziska dotarła wiosna!
    Czapka piękna ale niech spokojnie poczeka na zimę, która tak czy inaczej przecież jeszcze w tym roku będzie.
    Serdeczności i uściski dodatkowe (za tą pogodę) posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę i mam nadzieję, że wiosna zagości u nas już na dobre :))). Czapka już schowana i spokojnie czeka na przyszła zimę.
      Ściskam serdecznie :)

      Usuń
  6. Wspaniała czapka :-) Cudny wzór i śliczny kolor :-)
    Mam nadzieję, że będzie coraz cieplej, to może jednak bawełna...?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). No mam dylemat ;), ale może tak dla pewności (aby wiosna się nie wyniosła znowu) zabiorę się za jakąś cienką wełnę, a bawełna będzie następna :)).

      Usuń
  7. Świetna! Też sobie chciałam kupić taki pompon, ale... wykupili :-(
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też długo polowałam na taki pompon w sieci, ale zawsze te kolory, które mi odpowiadały były wyprzedane, a te, które były dostępne, do niczego mi nie pasowały. Aż kiedyś wybrałam się do miasta, wstąpiłam do stacjonarnej pasmanterii i znalazłam w niej pompony w różnych kolorach. No to sobie kupiłam :)).
      Uściski :)

      Usuń
  8. Czapka piękna i z modnym w tym sezonie pomponem. Jeżeli od Twojej czapki zaczęła się wiosna to dziergaj Frasiu dziergaj ,bo jak przestaniesz to zima może zawrócić, a w naszym klimacie wszystko możliwe :) Pozdrawiam już wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Obiecuję, że będę dziergać :). Jak czas pozwoli to już dzisiaj wezmę się za kolejny sweterek :).

      Usuń
  9. Bardzo fajna czapunia!!! I kolorek i fason mi się podoba :)
    Pozdrawiam serdecznie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna czapa, piękny wzór!
    U mnie dzisiaj tak ciepło, że nie mam ochoty dziergać wełny, myślę już o letnich włóczkach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)). Też już zaczyna mnie ciągnąć do bardziej letnich włóczek, co jest o tyle dziwne, że z bawełny dziergać za bardzo nie lubię. Może to zapowiedź ciepłej wiosny lub wczesnego lata? ;)))

      Usuń
  11. Asiu, wyglądasz uroczo w nowym nakryciu. Ja byłam na Święta u mojej Siostry - Kuba jeździł na nartach, bo tyle było śniegu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sylwuś :)). U mnie też sypało ale na szczęście nie tak obficie jak w górach :). Gdy zobaczyłam tę śnieżycę za oknem, to zamiast zabrać się za jakiś wiosenny udzierg, złapałam wełnę i wydziergałam czapkę - chyba pomogło, bo z każdym kolejnym dniem sypało coraz rzadziej i słabiej :)).

      Usuń
  12. Czapka wygląda jak jedna z najlepszych w profesjonalnych sklepach :) Fajniasteczkowoitortowo.blogspot.come

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna czapa. Podoba mi się pompon i w następnym sezonie z takim właśnie zrobię. Futerko już zakupione :)
    Pa, Marta

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna czapa a pompon jak marzenie :) Super wzór.
    Miejmy nadzieję na rychłe ciepło więc może bawełna :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzisiaj też chodziłam w czapce. A Twoja jest bardzo ładna!

    OdpowiedzUsuń