poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Powtórka z rozrywki :)

Wydziergałam kolejną czapkę :)). Jak widać też należę do osób, które lubią dziergać seriami ;).
Tym razem kolorystyka czapki dopasowała się do widoków za oknem. Na szczęście jednak wiosna chyba się opamiętała i widoki za oknem zaczynają się zmieniać. Temperatury też. Myślę jednak, że jeszcze pochodzę w tej czapce, bo poranki nadal bywają mroźne :).




I jeszcze widok dekielka:


Troszkę danych technicznych:
Wzór: darmowy, Selbu Modern
Włóczka: Fabel Drops
Druty: 2 mm (ściągacz), 3 mm (reszta)
Jest to pierwszy beret w moim życiu i wygląda na to, że chyba przekonam się do ich noszenia ;)).
Podejrzewam, że nie jest to ostatnia czapka jaką wydziergałam, bo mam ochotę na kolejne, ale już w nieco bardziej optymistycznych kolorach :)). Dzisiaj jednak spróbuję wydziergać chociaż kilka rządków tuniki, bo jak dalej będzie przyrastała w tym tempie, to może do kolejnej zimy ją skończę ;).
Miłego wieczoru!

39 komentarzy:

  1. Wiesz co Frasiu pikny ten berecik.Ślicznie się układa i tak starannie zrobiony.Jak dorosnę do takich arcydzieł to zwrócę się po wskazówki.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy - chętnie pomogę :). I dziękuję :)).

      Usuń
  2. Beret cudowny a Ty wyglądasz w nim fantastycznie!
    Pozdrawiam mila

    OdpowiedzUsuń
  3. Frasia! jeśli jeszcze kiedyś na blogu poskarżysz się, że żle wyglądasz w czapkach, to cię znajdę i osobiście za uszy wytargam...
    Pięknie Ci w niej i piękna ta czapa!!!
    wracam na górę się widokiem napawać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to może powinnam się znowu poskarżyć? ;))))). Wiesz, ja mam chyba za dużo kompleksów i zbyt niską samoocenę - w moim otoczeniu nikt mnie tak pięknie nie chwali. Dobrze, że mam tego bloga i Was :))).

      Usuń
    2. Kochana, przecież Ty jesteś wyjątkowa!!! Potrafisz zrobić rzeczy, o których spora część ludzi nawet nie potrafi sobie wyobrazić, co z czym i jak się do tego zabrać.... a Każda taka dzianina ma duszę, a każde Twoje ubranie z Twoich własnych nitek jest nie do podrobienia, no nie ma takiej drugiej... to jest dopiero coś!
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Piękna! i łączone kolory... mistrzostwo!
    Pozdrawiam, Susan

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności.Mi nie starcza cierpliwości:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapki i skarpetki dzierga się bardzo przyjemnie i stosunkowo szybko widać efekt końcowy. Mi ostatnio brakuje cierpliwości do dziergania tuniki, pewnie dlatego tyle tych "przerywników" powstaje ;))).

      Usuń
  6. Frasiu! Czapka prześliczna! I jak Tobie w niej do twarzy :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Atuś :)). Zaczynam się już do nich przekonywać :)).

      Usuń
  7. Nie wiem jak mam okreslić: że piękny, cudowny...żakard rzuca mnie na twarz, a Ty tak dokładnie i starannie. Twarzowy ten berecik, przynajmniej dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super berecik i jaki twarzowy dobrze dobrane kolory superrr.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Berecik prześliczny, sama jestem wielką fanką beretów. W a tym bereciku jest Ci wyjątkowo do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś do tej pory do beretów nie miałam przekonania, ale w końcu postanowiłam spróbować zrobić jakiś i przekonać się, jak w takim nakryciu głowy będę wyglądać. Cieszę się, że nie jest źle :))).

      Usuń
  10. Piękny bardzo mi się podoba :)) pozdrawiam serdecznie Viola

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty chyba kiedyś marudziłaś, że źle Ci w "myckach"; zmień zdanie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wam chyba będę musiała zmienić zdanie ;))). Dziękuję :)).

      Usuń
  12. Powoli kończą mi sie słowa, którymi można wyrażać zachwyty, albo też mam wrażenie, że te wszystkie prze... (-śliczna, -piękna, -cudna) tak się jakoś dewaluują. Zatem: oprócz tego, że moim zadaniem ta czapka jest "prze...", to jeszcze jest - również moim zdaniem - bardzo elegancka dzięki delikatności tego wzorku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi brakuje słów gdy podziwiam czapki Maduixy, a ostatnio też E-wełenki :). Gdy się tak człowiek napatrzy na cuda, które tworzą, to od razu nabiera ochoty na wydzierganie czegoś podobnego ;). Też mi się ten wzorek spodobał, właśnie ze względu na swoją delikatność.

      Usuń
  13. W komentarzu do poprzedniego posta napisałam "w nim" zamiast "w niej", bo chyba już myślami też byłam przy tym bereciku :) Jest nieziemski! Poprzednia czapka mnie zachwyciła, ale to co zrobiłaś teraz to jest cudo! Nie wiem, czy to szarości z czernią, czy delikatność wzoru, czy kształt mnie tak urzekły, że patrzę i nie mogę się nadziwić, a w dodatku zapisuję sobie ten wzór! Chcę taki sam!!! Jak zdobędę się na odwagę (bo nigdy takich wzorów nie robiłam, nawet nie łączyłam nitek różnych kolorów jeszcze), to naprawdę go sobie zrobię :) Ale wtedy na pewno poproszę Cię o rady :) Nie umiem nawet wyrazić, jak pięknie Ci wyszedł ten berecik i jak ślicznie dziewczęco w nim wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to druty w dłoń i do dzieła - do odważnych świat należy! Zawsze kiedyś jest ten pierwszy raz :). Dziergać na okrągło już potrafisz, zostało Ci tylko opanować dwie nitki zamiast jednej. A potem już samo leci :)). Grunt to chcieć, a Ty przecież chcesz :)). W razie problemów pytaj - chętnie pomogę :).

      Usuń
  14. Mogłabym skopiować wpis Ani (Chmurki) dokładnie też tak myślę.
    Pięknie Ci w tej czapce :D
    Przyjemnie się dzierga rzeczy,w których efekt jest szybko widoczny - też tak lubię :)))
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) Dziękuję serdecznie :). Jak to dobrze, że jest internet, dzięki któremu można poznać osoby o podobnych pasjach - dzięki temu, to co robimy sprawia nam jeszcze większą przyjemność :)).
      A takie drobiazgi faktycznie bardzo przyjemnie się robi i nie zdąży się człowiek nimi znudzić ;). Ale tunikę też skończę - pytanie tylko kiedy???
      Serdeczności :)

      Usuń
  15. Frasiu i teraz będę rozkojarzona ,bo nie wiem czy oceniać czapkę ,czy modelkę. Więc napiszę tak : modelka ozdobą czapki :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę wiosny najpiękniejszej ze wszystkiich ,bo długo wyczekiwanej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Aż się zarumieniłam ;). Dziękuję pięknie za tak miły komplement :). A wiosna chyba już nadchodzi, tylko szkoda, że tak okropnie mokra, brrr. Dużo słońca życzę :).

      Usuń
  16. Cudna czapka,bardzo ładny wzór i ładne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. O rany, znowu się zagapiłam! Piękne Selbu Ci wyszło! Zawsze bardzo mi się podobał ten wzór, ale w Twojej wersji, takiej stonowanej, eleganckiej i jeszcze z grzywką ( którą przez Ciebie zaczęłam sobie przymierzać w postaci wiechcia kitki zarzuconego na czoło ;) ) - no to już w ogóle miód z cebulą! Śliczny i bardzo Frasi w nim ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :)). Ja tego typu czapki zdecydowanie muszę nosić z grzywką "na widoku". Ze schowaną grzywką i czapką bardziej zsuniętą na czoło wyglądam dużo gorzej. Pewnie dlatego tak długo nie mogłam się przekonać do tego typu czapek, bo zawsze nosiłam czapki głęboko zsunięte na czoło ;). Ale jak widać można inaczej :))). Najważniejsze, że uszy mam osłonięte, bo to bardzo wrażliwa część mojej głowy i głównie ze względu na nie noszę czapki :)).

      Usuń
  18. Asiu, mam wielką prośbę. Mogłabyś mi napisać, ile włóczki Ci wyszło na ten berecik i jakich kolorów użyłaś? Czarny i jasny szary? Chciałabym skorzystać z okazji, że Dropsy są w promocji i kupić włóczkę na zapas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ten beret wyszło mi około pół motka czarnego Fabela (nr 400) i niecały motek grafitowego (nr 200). Dokładnie ile to było wagowo nie wiem, ale z jednego (czarnego) motka wyszedł mi ten beret i poprzednia czapka :). Grafitu wyszło trochę więcej, ale jeden motek spokojnie starczy :).

      Usuń
  19. Wspaniale!!!! Jestem w zachwycie!!!

    OdpowiedzUsuń