sobota, 21 lutego 2015

W kolorze lila

Wreszcie mam do pokazania coś innego niż czapki ;). Skończyłam dziergać sweterek, zaczęty w okolicach Nowego Roku. Bardzo dużo czasu mi zajął, ale tak to bywa, gdy człowiek nie potrafi się skupić na jednej robótce. A, że ostatnio po głowie chodzą mi głównie czapki, to w trakcie dziergania tego sweterka powstało ich kilka :). O czapkach jednak następnym razem - teraz kolej na sweter.




I jeszcze na plaskacza - kolor nieco przekłamany, ale za to wyraźnie widać, że tył jest dłuższy.


Sweter jest dziergany bezszwowo, od góry. Przy okazji tego swetra nauczyłam się nowego dla mnie sposobu formowania rękawów.
Trochę szczegółów technicznych:
- wzór:Anna Mae  Hani Maciejewskiej
- druty: 3 i 3,5 mm
- włóczka: Alpaca Drops, kolor: 4050
- zużycie: 6 motków, czyli 30 dag.
W stosunku do oryginału skróciłam jedynie rękawy, a i tak wyszły mi dosyć długie - tak to jest jak się ma krótkie ręce.
W poniedziałek założę go do pracy - zobaczymy jak się będzie sprawował w eksploatacji :).
Na razie mam dosyć dużych projektów, więc wrzuciłam na druty własnoręcznie uprzędzionego merynosa i dziergam z niego chustę. Na razie mam tyle:


No to idę dziergać :).
Miłego weekendu Wam życzę i pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających :).

22 komentarze:

  1. O jak się cieszę, że skończyłaś:))) Pięknie w nim wyglądasz. Wzór bardzo ciekawy, kolor oczywiście super, taki trochę wiosenny, albo ja we wszystkim staram się dostrzec odrobinę wiosny:) Niech się dobrze spisuje. Chusta zapowiada się ciekawie.
    Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko - a jak ja się cieszę, że go wreszcie skończyłam :)))). Mam w planach jeszcze kilka sweterków, a w każdym z nich jest zastosowana jakaś technika, której jeszcze nie znam. Na razie jednak muszę nieco odpocząć od dużych projektów. Mam nadzieję, że chusta pójdzie mi znacznie szybciej niż ten sweter, a po niej mam ochotę na ... kolejną czapkę :)))
      Ściskam serdecznie :)

      Usuń
  2. Przepiękny :) pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Chusta to nie jest duży projekt?! Dla mnie ogroooomny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Ta chusta akurat nie będzie zbyt duża :). To raczej takie skrzyżowanie chusty z baktusem. Pierwszy raz robię taki model - zobaczymy co mi z tego wyjdzie. Mam na nią tylko 100 g wełny, ale za to niemal 600 m i zamierzam wszystko wyrobić - ten model akurat na to pozwala :).

      Usuń
  4. Z 30 dag? Taki duży sweter?
    Bardzo ładny, już nie wiem: lawendowy czy fiołkowy czy bzowy? Tobie jest we wszystkim ładnie. Świetny patent z tym dłuższym tyłem, mnie sie zawsze tył unosi i wieje mi po plecach, a tu - nic takiego wydarzyć się nie może.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam, że tylko 6 motków zużyłam. Widać ta alpaca jest bardzo wydajna, podobnie jak Kashmir Wnuka, z którego wydziergałam zdecydowanie większy sweter zużywając też tylko 30 dag wełny. Co do koloru to też mam problem jak go nazwać :). Kojarzy mi się z bzami, a na stronie producenta nazywa się "liliowy jasny". Jak zwał tak zwał, najważniejsze, że mi się podoba :). Dłuższy tył robiłam po raz pierwszy i sama jestem ciekawa jak się sprawdzi w praktyce. Jutro to sprawdzę i mam nadzieję, że nie będę świecić gołymi plecami siedząc za biurkiem ;)).
      Buziaki :)

      Usuń
  5. Piękny sweterek i pięknie Ci w nim tylko Frasiu fotografuj się z głową!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :). No przecież na jednym zdjęciu mam głowę :)). Niestety na innych robiłam tak głupie miny, że nie nadają się do pokazania na forum publicznym ;).

      Usuń
  6. Jest prześliczny - i kolor i wzór. I do tego idealnie pasujecie do siebie. Oj zrobisz jutro furorę w pracy! Będą Ci zazdrościć na bank!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atuś - dziękuję :)). Jednak co do tej furory i zazdrości to mam spore watpliwości - moje koleżanki chyba już tak się przyzwyczaiły do moich udziergów, że nie zwracają na nie uwagi :). Ale jedno mogę już stwierdzić - dłuższy tył przy siedzącej pracy ma spore zalety :).

      Usuń
  7. Piękny, taki dopracowany a na dodatek Tobie w nim ładnie :)) _miłego noszenia i niech Ci zazdroszczą :D
    Jestem bardzo ciekawa jak będzie się nosił, bo mam alpakę z jedwabiem z Dropsa w swetrze i muszę przyznać na gołe ciało nie założę - dźga mnie.
    Wiem, że odczucie "podgryzania" jest bardzo subiektywne ale jakoś nie mam szczęścia do alpaki, chociaż te z Dropsa uważam za bardzo dobre.
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karinko :)). Sweter był dzisiaj testowany w pracy i jestem z niego zadowolona. Dłuższy tył też spełnił swoje zadanie i w czasie siedzenia zakrywał mi całe plecy. Alpaka niestety, mimo że w dotyku bardzo delikatna i przyjemna, trochę jednak podgryza. Mi osobiście to nie przeszkadza i mogę nosić ten sweter na gołe ciało. Czuję takie delikatne "mrowienie", o którym szybko zapominam i zaczynam je czuć dopiero jak sobie o tym przypomnę :). Obawiam się jednak, że Ty musiałabyś mieć jakąś "warstwę ochronną" pod swetrem z tej alpaki :).
      Serdeczności :)

      Usuń
  8. Śliczny sweterek :-) Piękny kolor i rewelacyjny wzór. bardzo mi się podoba i Ty mi się w nim podobasz :-)
    Bardzo jestem ciekawa tej nowej chusty...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :)). Postaram się skończyć tę chustę w krótszym czasie niż ten sweter ;)).

      Usuń
  9. Bardzo ładny sweterek. Śliczny kolorek, a na szczególne pochwały zasługuje perfekcja wykonania. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :). Na szczęście po praniu oczka się ładnie wyrównały, bo w czasie dziergania perfekcyjnie to zdecydowanie nie wyglądało :)).

      Usuń
  10. Bardzo ładnie wyglądasz w tym sweterku. Nie wiem czy to zasługa koloru, czy modelu z subtelnym wzorem. Poza tym podobają mi się sweterki z dłuższym tyłem.
    Dobrze, że napisałaś ile zużyłaś tej Dropsowej Alpaki. Mam 8 moteczków szarej, syn zamówił z niej sweterek- mam nadzieję, że wystarczy.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :)). To jest mój pierwszy sweter z dłuższym tyłem, ale z pewnością nie ostatni. Też mam nadzieję, że 8 motków alpaki wystarczy Ci na sweter dla syna, bo to dosyć wydajna włóczka :).

      Usuń