czwartek, 17 października 2013

Kolejne skarpetki

To już jedenasta para w tym roku i mam wrażenie, że nie ostatnia :).




Wzór ten sam co w poprzednich skarpetkach, ale tym razem "odwróciłam" kolory - ściągacz, pięta, palce i wzór są ciemne, a tło jasne. Skarpetki powędrowały już do nowej właścicielki i z tego co wiem pasują idealnie :). Bardzo mnie to cieszy :)).
A teraz na drutach mam znowu Limę Dropsa - dzierga się kolejny sweter :).
Miłego wieczoru Wam życzę :).

48 komentarzy:

  1. Ojojoj, jak one ładnie wyglądają! Nie wiem, czy te "odwrócone" w kolorze nawet nie ładniejsze!
    Tym razem wypatrzyłam Cię u Pimposhki, a wczorajszy wpis Pimposhki u Aśki, u mnie blogger nie był łaskaw pokazać ani Twojego, ani jej wpisu. Chyba coś temu bloggeru zrobię, wrrr....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiejsza wersja też mi się bardziej podoba. Zresztą taki właśnie jest oryginał :). W moich kolor główny jest jasny, bo taka wełna skarpetkowa pasowała mi do tej pstrokatej, którą sama uprzędłam, a chciałam żeby te "strategiczne" miejsca w skarpetkach trochę dłużej wytrzymały :).
      No, dzisiaj blogger się poprawił - już po jakiejś godzinie widziałam mój post u Ciebie na pasku bocznym ;)).

      Usuń
  2. Jakie śliczne skarpetki wcale się nie dziwię że się podobały właścicielce .
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne, kurczę że tez nie mogę się zmobilizować na skarpetki:( potrzebne pare dni wolnego od wszystkiego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak czasu to chyba bolączka nas wszystkich :(. Ja te skarpetki dziergałam ponad tydzień, bo bywały dni, gdy udało mi się przerobić jedynie kilka rzędów. Ale wreszcie są :)).

      Usuń
  4. Piękne są, zaraz po zieleniach, kocham wszelki ciepłe brązy !!!
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Na szczęście okazało się, że obdarowana też lubi brązy :)).

      Usuń
  5. Śliczne, ja jakoś boję się skusić na takie wzorki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Więcej odwagi - wzory wrabiane naprawdę nie są takie trudne na jakie wyglądają :).

      Usuń
  6. No cudne, po prostu cudne. Myślę, że jeszcze nie raz sięgniesz do tego wzoru, superasty jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Też mi się ten wzór podoba - fajnie się go dzierga i można wykorzystać resztki włóczek :).

      Usuń
  7. Świetne są te skarpetki, Tak dawno nie dziergałam skarpet że zdążyłam zapomnieć jak się piętę robi
    Gorąco pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    Dorota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Z piętą na pewno sobie poradzisz, zresztą w internecie jest całe mnóstwo instrukcji wyrabiania pięty w skarpetkach i to na różne sposoby :)).

      Usuń
  8. Piękne skarpetki. Oj dziewczyno idziesz do przodu jak burza :) tylko zazdroszczę Ci tej cierpliwości przy dzierganiu skarpet. Z tego co pamiętam to chyba robi się je na 4 drutach a piątym " śmiga " . Zawodowo Ci się udają .Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że do dziergania skarpet potrzeba znacznie mniej cierpliwości niż np. do swetra ;)). To raczej takie "przerywniki" pomiędzy większymi projektami :). Skarpetki można dziergać na 5 drutach (ja właśnie tak robię), ale można i na drutach z żyłką - jak kto woli i jak mu wygodniej. Na dodatek można dziergać je tradycyjnie od cholewki do palców lub przeciwnie - zaczynając od palców. Każdy może znaleźć swój ulubiony sposób :)).

      Usuń
  9. I są moje, i są moje!!!! Ha!!!!
    Są śliczne, cudne, ciepłe, śliczne... Eeeee - powtarzam się :)

    Jeszcze raz baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dziękuję za cudną niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))) Cieszę się bardzo, że Ci się podobają :))). Dobrze, że mamy ten sam rozmiar stopy :))).

      Usuń
  10. Wspaniałe! Bardzo mi się podobają.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obdarowanej też, na szczęście :)). Dzięki :).

      Usuń
  11. O jakie fajne!!!!Świetne wzorki :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dzięki :). Szybka robótka, a tyle przyjemności :)).

      Usuń
  13. Świetne, boskie, wspaniałe! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne skarpety, obie wersje równie ciekawe :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest! Udało się! Zgadłam, że będą skarpetki! :):):) Jak zawsze podziwiam Twoje prace! Są rewelacyjne i chyba mega pracochłonne... Zazdroszczę szczęśliwej posiadaczce!
    Ale, ale! Widzę, że Lima na drutach... No, no! Ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No udało Ci się bez dwóch zdań :)). Chociaż biorąc pod uwagę ilość skarpet, które już wydziergałam, to chyba nie była zbyt trudna zagadka? ;))
      Ten wzór akurat nie był zbyt pracochłonny, bo wzór wrabiany jest tylko w dwóch miejscach, a paski akurat robi się bardzo szybko i przyjemnie.

      Usuń
  16. Piękne, wspaniałe. Zachwycam się i podziwiam. Wzorek jest śliczny.Nie umiem robić na pięciu drutach. Skarpety robię tylko na drutach z żyłką.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Co do drutów, to dziergam i na drutach z żyłką i na pończoszniczych, ale akurat skarpetki najwygodniej robi mi się na 5 drutach. Wszystko rzecz gustu i przyzwyczajenia, bo efekt końcowy jest taki sam. Najważniejsze, żeby dzierganie sprawiało nam przyjemność :).

      Usuń
  17. Skarpety są śliczne ;)) to teraz czekam na sweterek :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Na sweterek trzeba będzie trochę poczekać, bo coś wolno mi idzie, ale tej jesieni będzie na pewno :)).

      Usuń
  18. Uffff, no normalnie się zachwycam skarpetkowo jedenasty raz w tym roku, no i pewnie nie ostatni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :))). A że skarpetki lubię dziergać to postaram się, żebyś kiedyś znowu miała okazję do zachwytów ;)).

      Usuń
  19. Skarpetki na drutach to jeszcze dla mnie wiedza tajemna bo nigdy nie próbowałam robić muszę się w końcu zdecydować. Piękne są takie jesienne kasztanowe:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie. Jestem pewna, że ze skarpetkami spokojnie sobie poradzisz - byłam już u Ciebie i widziałam jakie ładne rzeczy tworzysz :). Z pewnością będę do Ciebie zaglądać :).

      Usuń
  20. Skarpetki świetne więc czekam by zobaczyć sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweterek się dzierga, ale do końca sporo jeszcze zostało :).

      Usuń
  21. Skarpetek nigdy dość ;) szczególnie takich fajnych :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie widziałam zrobionych przez Ciebie skarpetek, które nie wprawiły by mnie w zachwyt.I tym razem mnie nie zawiodłaś. Są cudowne.Zazdroszczę niesamowicie ich posiadaczce.
    Pozdrowień moc posyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Jutko :). Cieszę się ogromnie, że moje skarpetki tak Ci się podobają :)).

      Usuń
  23. Skarpetki godne najwiekszej uwagi! Klorki super dobrane! Pozdrawiam! Cieszesie, ze znalazlam sie na Twoim blogu! Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje pięknie :). Witam serdecznie i zapraszam częściej :).

      Usuń