sobota, 5 października 2013

Na chłody

Dni są coraz chłodniejsze, a poranki ostatnio wręcz mroźne, wypadałoby więc pomyśleć o jakimś ciepłym swetrze. Odkąd na początku tego roku ujrzałam ten sweter wydziergany przez Agatę  wiedziałam, że muszę zrobić sobie podobny. Kupiłam nawet na niego Limę Dropsa i ... schowałam do pudła z włóczkami. Teraz wreszcie przyszła na nią pora :).
Oto mój nowy, ciepły sweter:


Sweter nie był jeszcze prany i blokowany, ale nie chciałam czekać ze zdjęciami :).
Idealnie pasują mi do niego mitenki wygrane dawno temu u Doroty (też są z Limy, w tym samym kolorze).

Trochę danych technicznych:
włóczka: Lima Drops,
druty: 5 mm,
zużycie włóczki: 10 motków (50 dag).
Sweter robiony od góry, bezszwowo. Z Limy dziergało mi się bardzo przyjemnie, a sweter jest bardzo ciepły i mnie osobiście nie podgryza. W planach mam wydzierganie przynajmniej jeszcze jednego swetra z tej włóczki (w innym kolorze), ale kiedy to nastąpi - nie wiem :). Mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie jesienno-zimowym :)). Na razie chyba jednak wezmę się za jakąś mniejszą robótkę :).
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę udanej reszty weekendu :).

35 komentarzy:

  1. Świetny i idealny na chłodne dni, będzie w nereczki dobrze grzał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)). On nie tylko nereczki dobrze grzeje ;)).

      Usuń
    2. hehe dupkę też ;) zwłaszcza jak się gdzieś na ławeczce przysiadzie zima ;)

      Usuń
  2. Świetny, wygląda na bardzo cieplutki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Ciepły jest bardzo i przy grzejących kaloryferach trudno w nim wysiedzieć w domu :).

      Usuń
    2. taka tuniczka
      piękny kolor taki konkretny
      na chłodne dni jak znalazł
      Pozdrawiam i zapraszam w moje skromne progi

      Usuń
    3. Dziękuję :). U Ciebie już byłam, widziałam i będę częściej zaglądać :).

      Usuń
  3. Piękny sweterek,na chłodne dni w sam raz,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sweterek jest cudny i ten kolor bajka :))) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Kolor w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy - na zdjęciach wyszedł jaśniejszy, ale czerwień trudno się fotografuje :).

      Usuń
  5. Frasiu :)....co jak co.......ale dupencyjka Ci na pewno nie zmarznie :)))))
    ..fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością nie zmarznie :))))). Zaczynam się tylko obawiać czy w pracy nie będzie mi w nim zbyt ciepło. No chyba, że znowu przestaną grzać - wtedy będzie w sam raz :)).

      Usuń
  6. Super sweterek. Jak już Tinki pisała, idealny pupogrzej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Z założenia miał to być ciepły sweter na mroźne dni :).

      Usuń
  7. Od samego patrzenia robi się cieplej :) Świetny sweter!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Kolor faktycznie jest energetyczny :)).

      Usuń
  8. Też mam sweter z czerwonej Limy i zapewniam, że będziesz bardzo zadowolona :) Troszkę się mechaci, ale poradzisz sobie z tym. Pięknie wyszło! Pięknie. Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu :). Też mam nadzieję, że będę z niego zadowolona :). To mój pierwszy sweter z Limy. Do tej pory z tej włóczki miałam jedynie czapkę, golfik i te mitenki, które bardzo często nosiłam zimą i bardzo sobie chwaliłam. Myślę, że ze swetrem będzie podobnie. Wczoraj dotarła do mnie nowa dostawa Limy - tym razem w kolorze petrol :). Jest cudna, napatrzeć się nie mogę i już kombinuję jaki sweter z niej wydziergać. Jednak znając siebie znowu będzie to coś prostego, bo w takich najlepiej się czuję. Bogate wzory i warkocze lubię i podziwiam, ale ... u innych :)).

      Usuń
  9. ale extra w nim wygladasz :) super sweter, najbardziej podobają mi sie takie proste właśnie! i nawet mało włoczki na niego poszło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :). Ja też najbardziej lubię takie proste swetry. Na dodatek to dosyć oszczędny (jeśli idzie o zużycie włóczki) fason :)).

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dzięki za inspirację :)))). Uwielbiam takie swetry :).

      Usuń
  11. Wełenką grzeje ciało, a kolorem duszę :-)

    PS. Zapraszam do siebie. Na torcik :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Sweter na razie leży w szafie i czeka na swój czas, bo chwilowo zrobiło się zbyt ciepło na niego :)).

      Usuń
  12. Świetny wełniaczek, no i do tego ta broszka - piekny komplet. Oj, będą zgrzytać w pracy z zazdrości ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sylwuś :*. Sweter jest do bólu prosty, ale w takich najlepiej się czuję :). Broszka to mój pierwszy wytwór filcowany na mokro, niezbyt udany (miała wyglądać inaczej), ale o dziwo podoba się koleżankom :)). No i do swetrów pasuje idealnie :)).

      Usuń
  13. Jest świetny!!! Widzę, że znowu przegapiłam post... :( Jestem za dzierganiem kolorami! Już powoli bokiem mi wychodzą moje szaraki ;) następny na pewno będzie kolorowy :) A Lima jest bardzo przyjemna. Sama miałam ja niedawno na drutach. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). Szarości też są piękne, chociaż gdy za oknem szaro i ponuro trzeba sobie jakoś ten świat "pokolorować" :). Z Limy jestem bardzo zadowolona - znowu zrobiłam sobie mały zapas, bo jest aktualnie w promocji ;)).

      Usuń
  14. Milusi, śliczniusi. W takim mrozy nie postraszą. Bardzo ładny kolorek. Mitenki też super. Broszka filcowana to dzieło. Uwielbiam takie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow ale super. Śliczny no i rzeczywiście wygląda na taki co to nie pozwoli zmarznąć nawet n największe chłody.Ale grzejniki w pracy lepiej niech będą ciepłe.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Sweter faktycznie grzeje porządnie i dlatego na razie leży na półce i czeka na mrozy :)). A co do kaloryferów, to zgadzam się z Tobą całkowicie. Niech grzeją chociaż na pół gwizdka, ale niech grzeją - od razu powietrze w pomieszczeniach jest inne. W razie czego zawsze można przecież otworzyć okno ;)).

      Usuń